Pamiętamy
Wczoraj minęła rocznica odejścia Piotrka – naszego pracownika, kolegi, przyjaciela.
Są ludzie, których obecność trudno opisać jednym słowem. Piotrek był właśnie taki – zawsze blisko, zawsze gotowy pomóc. W sprawach trudnych, a nawet tych pozornie beznadziejnych, był niezastąpiony. Gdy odmawiał posłuszeństwa komputer, kiedy rzutnik nie chciał współpracować – wszyscy wiedzieliśmy, do kogo się zwrócić. I nigdy nie słyszeliśmy „nie”.
Ale jego gabinet był czymś więcej niż miejscem rozwiązywania problemów. To była przestrzeń rozmów – o książkach, podróżach, koncertach. Miejsce, w którym czas na chwilę zwalniał. Gdzie można było przysiąść, posłuchać ćwierkającego zegara i spojrzeć przez okno na ptaki buszujące w karmniku.
Kochał przyrodę – tę dziką, cichą, prawdziwą. Najchętniej obcował z nią sam na sam, zatrzymując jej piękno w swoich fotografiach. A my mieliśmy szczęście je podziwiać i słuchać opowieści z jego podróży – zawsze pełnych pasji, zachwytu i autentycznej radości.
Piotrek potrafił dostrzegać to, co najprostsze, i cieszyć się tym szczerze. Zarażał spokojem, życzliwością i optymizmem.
Dziś wiemy, że w każdym z nas zostawił cząstkę siebie – w gestach, wspomnieniach, chwilach, które wracają niespodziewanie.
I choć nie ma Go już z nami, to wciąż jest obecny – w pamięci, w uśmiechu, w tych małych rzeczach, które kiedyś razem dostrzegaliśmy.
Pamiętamy.


